PLAY
IG FB YT IN
↑
← Wróć do bloga

Jak przygotować firmę do sesji wizerunkowej

Zdjęcia do zakładki „O nas”, LinkedIna czy kampanii rekrutacyjnej nie powstają tylko po to, by dobrze wyglądać. Mają skrócić dystans, potwierdzić skalę działania i pomóc klientowi podjąć decyzję. Dlatego pytanie, jak przygotować firmę do sesji wizerunkowej , warto potraktować jak element komunikacji marki, a nie organizację kilku kadrów w kalendarzu.

Jak przygotować firmę do sesji wizerunkowej
SEZMOO / BLOG

Zdjęcia do zakładki „O nas”, LinkedIna czy kampanii rekrutacyjnej nie powstają tylko po to, by dobrze wyglądać. Mają skrócić dystans, potwierdzić skalę działania i pomóc klientowi podjąć decyzję. Dlatego pytanie, jak przygotować firmę do sesji wizerunkowej, warto potraktować jak element komunikacji marki, a nie organizację kilku kadrów w kalendarzu.

Dobrze przygotowana sesja pokazuje nie tylko ludzi i biuro. Pokazuje sposób pracy, standard obsługi, technologię, energię zespołu oraz to, co odróżnia firmę od konkurencji. Im więcej konkretnych decyzji zapadnie przed dniem zdjęciowym, tym mniej przypadkowości w finalnych materiałach.

Zacznij od celu, nie od inspiracji

Pierwsze pytanie nie brzmi: „jakie zdjęcia chcemy mieć?”. Brzmi: „co zdjęcia mają dla nas zrobić?”. Innego materiału potrzebuje firma budująca zaufanie wśród klientów B2B, innego marka szukająca pracowników, a jeszcze innego deweloper, producent lub firma usługowa przygotowująca kampanię sprzedażową.

Jeżeli celem jest rekrutacja, na pierwszym planie powinny znaleźć się ludzie, współpraca i warunki pracy. Gdy materiał ma wspierać sprzedaż, warto pokazać proces, produkt, kompetencje zespołu oraz sytuacje, w których firma realnie rozwiązuje problem klienta. Przy komunikacji wizerunkowej kluczowe może być z kolei pokazanie skali, jakości przestrzeni, zaplecza technologicznego lub liderów organizacji.

Przed sesją ustalcie, gdzie zdjęcia będą wykorzystywane przez najbliższe 6-12 miesięcy. Strona internetowa, prezentacja handlowa, social media, ogłoszenia rekrutacyjne, materiały prasowe, reklama outdoorowa i stopki mailowe wymagają różnych kadrów oraz proporcji. To prosty krok, który chroni przed sytuacją, w której macie świetne zdjęcia, ale żadne nie pasuje do formatu kampanii.

Jak przygotować firmę do sesji wizerunkowej od strony komunikacji

Sesja nie powinna być zbiorem przypadkowych portretów. Potrzebuje krótkiego, konkretnego briefu. Nie musi mieć kilkunastu stron, ale powinien odpowiadać na kilka pytań: kim jesteście, do kogo mówicie, co odbiorca ma pomyśleć po kontakcie ze zdjęciami i czego zdecydowanie nie chcecie komunikować.

Dla przykładu, kancelaria może potrzebować kadrów budujących spokój, dyskrecję i eksperckość. Firma technologiczna częściej będzie szukać dynamiki, współpracy i nowoczesnego środowiska. Marka produkcyjna może postawić na precyzję, bezpieczeństwo oraz ludzi stojących za procesem. Ta sama sala konferencyjna może wyglądać korporacyjnie, twórczo albo bezosobowo – wszystko zależy od koncepcji, światła, stylizacji i osób w kadrze.

W briefie warto wskazać również elementy marki, które muszą się pojawić: charakterystyczne produkty, maszyny, realizacje, kolory, oznakowanie, lokalizacje czy eksperci. Nie chodzi o to, by logo było widoczne na każdym zdjęciu. Często bardziej wiarygodny efekt daje subtelna obecność brandingu w naturalnym środowisku pracy.

Wybierz osoby, które naprawdę reprezentują firmę

Najlepszymi bohaterami zdjęć firmowych nie zawsze są wyłącznie członkowie zarządu. Sesja zyskuje na autentyczności, kiedy pokazuje ludzi odpowiedzialnych za kluczowe etapy pracy: obsługę klienta, realizację projektów, sprzedaż, produkcję, logistykę czy technologię.

Wybierając uczestników, nie kierujcie się wyłącznie stanowiskiem. Szukajcie osób komunikatywnych, swobodnych i gotowych poświęcić czas na przygotowanie. Warto też zadbać o reprezentację różnych działów, doświadczeń i ról. Odbiorcy szybciej wierzą firmie, która pokazuje prawdziwy zespół, niż organizacji, która na każdym materiale wykorzystuje te same dwie twarze.

Każda osoba powinna wcześniej wiedzieć, po co bierze udział w sesji, jak długo potrwa jej udział i jakie kadry są planowane. Nie zostawiajcie tej informacji na pięć minut przed zdjęciami. Krótkie spotkanie organizacyjne lub mail z planem dnia ograniczy stres i pozwoli zespołowi wejść w kadr bez nerwowego pośpiechu.

Przygotuj przestrzeń tak, jak przygotowujesz się na ważne spotkanie

Biuro, hala, sklep, restauracja czy plac budowy na zdjęciach pokażą znacznie więcej, niż widzicie na co dzień. Aparat wychwyci przewody, zużyte materiały, przypadkowe kartony, nieaktualne plakaty, puste kubki i niespójne oznakowanie. Nie oznacza to, że przestrzeń ma wyglądać sterylnie. Ma wyglądać wiarygodnie, ale świadomie.

Na dzień przed sesją przejdźcie wspólnie trasę zdjęciową. Sprawdźcie recepcję, sale spotkań, stanowiska pracy, strefy wspólne, magazyn, produkcję i otoczenie budynku. Usuńcie rzeczy przypadkowe, ale nie wymazujcie całego życia z przestrzeni. Dobrze ułożone próbki, narzędzia używane w pracy, moodboardy czy materiały projektowe mogą dodać kadrom charakteru.

Zwróćcie uwagę na elementy wrażliwe. Dane klientów na ekranach, dokumenty, hasła, numery rejestracyjne, plany projektowe i informacje objęte poufnością powinny zostać zabezpieczone przed rozpoczęciem zdjęć. To zadanie dla osoby, która zna firmę od środka i może szybko wychwycić ryzyko.

Jeśli sesja odbywa się w przestrzeni klienta, na produkcji lub w miejscu publicznym, wcześniej ustalcie dostęp, zasady bezpieczeństwa i zgodę na fotografowanie. Czas stracony na wejściu do lokalizacji potrafi rozbić harmonogram całego dnia.

Stylizacja ma wspierać wiarygodność, nie przebierać zespół

Firmowe zdjęcia wyglądają najlepiej wtedy, gdy ludzie są ubrani odrobinę bardziej świadomie niż na zwykły dzień pracy, ale nadal jak oni sami. Jednolity dress code nie zawsze jest konieczny. Zależy od branży i charakteru marki. W firmie finansowej spójność może oznaczać klasyczne kroje i stonowane kolory. W agencji kreatywnej, gastronomii lub technologii większa swoboda może działać na korzyść materiału.

Najbezpieczniej poprosić uczestników o ubrania bez dużych napisów, przypadkowych printów i mocno kontrastowych wzorów. Warto ograniczyć drobne kratki oraz paski, które czasem źle pracują w obiektywie. Kolory powinny współgrać ze sobą i z wnętrzem, ale nie muszą idealnie odwzorowywać identyfikacji wizualnej marki.

Jeżeli kadry obejmują pracę fizyczną, produkcję lub gastronomię, zadbajcie o kompletne i czyste elementy stroju roboczego. Kask, fartuch, okulary ochronne czy odzież firmowa są nie tylko detalem wizualnym. Często potwierdzają profesjonalizm i standard działania firmy.

Zaplanuj dzień zdjęciowy, ale zostaw miejsce na naturalność

Dobry harmonogram obejmuje kolejność lokalizacji, uczestników, ujęcia grupowe, portrety, zdjęcia procesu oraz czas na zmiany organizacyjne. Dzięki temu nie wyrywacie ludzi ze spotkań bez uprzedzenia i nie czekacie pół godziny na osobę potrzebną do jednego kadru.

W praktyce dobrze działa podział na bloki. Najpierw zdjęcia przestrzeni, zanim pojawi się codzienny ruch. Potem kadry zespołowe i sytuacyjne. Na końcu portrety oraz detale, które można realizować elastycznie. Jeśli planujecie zdjęcia z drona, uwzględnijcie pogodę, światło i wymagania lokalizacji – tych ujęć nie da się zawsze przesunąć na dowolną godzinę.

Wyznaczcie po stronie firmy jedną osobę decyzyjną na planie. Powinna znać priorytety, mieć dostęp do osób i przestrzeni oraz umieć szybko zatwierdzić drobne decyzje. Fotograf lub ekipa produkcyjna prowadzą realizację, ale bez sprawnego kontaktu po stronie klienta nawet najlepszy plan może zwolnić.

Nie każ ludziom „udawać pracy” bez kontekstu

Najbardziej sztuczne zdjęcia powstają wtedy, gdy zespół siedzi przy wyłączonych laptopach i patrzy w ekran z miną pełną skupienia. Zamiast tego przygotujcie realne, bezpieczne do pokazania zadania: przegląd projektu, rozmowę nad próbkami, analizę wyników, przygotowanie produktu, spotkanie z klientem odgrywane przez członków zespołu.

Nie chodzi o dokumentowanie każdej czynności jeden do jednego. Chodzi o stworzenie sytuacji, która wygląda i działa naturalnie. Ludzie łatwiej rozmawiają, gestykulują i reagują, gdy mają konkretny temat, a nie polecenie: „proszę wyglądać profesjonalnie”.

Pomyśl o materiałach po sesji już przed sesją

Zdjęcia powinny zostać dobrane i przygotowane pod realne kanały wykorzystania. Warto zaplanować zarówno szerokie kadry z miejscem na tekst, jak i pionowe ujęcia do social mediów, portrety ekspertów, detale oraz zdjęcia poziome do strony i prezentacji.

To także dobry moment, by połączyć fotografię z szerszą produkcją. Ten sam dzień może dostarczyć krótkie wypowiedzi wideo, rolki zza kulis, materiał employer brandingowy czy ujęcia do kampanii płatnej. Takie podejście ogranicza liczbę angażujących organizację dni zdjęciowych i daje marce spójny pakiet treści zamiast pojedynczej galerii.

SEZMOO często patrzy na sesję właśnie w ten sposób: jako na materiał, który ma pracować w sprzedaży, rekrutacji i codziennej komunikacji, a nie tylko dobrze wyglądać w folderze na dysku.

Najlepszy moment na przygotowania to nie wieczór przed przyjazdem fotografa. Zacznijcie od celu, zbierzcie właściwych ludzi i zaplanujcie wykorzystanie materiału. Wtedy sesja stanie się konkretną inwestycją w markę, z której zespół będzie korzystać przez wiele miesięcy.

Chcesz podobny efekt dla marki?

Porozmawiajmy